Menu strony

O czym informują nas dolegliwości naszego ciała? – część 1

O czym informują nas dolegliwości naszego ciała? – część 1

Bardzo często jest nam trudno w pełni akceptować niedomagania własnego ciała. Żalimy się, czasami nawet złościmy, że nie pozwala nam to w pełni cieszyć się życiem. A nasze ciało to cudowny „informator” pełniący bardzo trudną funkcję sygnalizowania i wskazywania na to, co często dzieje się poza naszą percepcją. Już m. in. Louis Hay i Lise Bourbeau zauważyły ogromny związek miedzy tym, co się dzieje w naszym ciele a emocjami, wzorcami myślowymi, trudnymi doświadczeniami, stale powtarzanymi schematami postępowania, przewlekłym stresem, przeżytymi traumami, długo utrzymującym się gniewem, żalem itp. Również Hipokrates mówił, że; „Jeżeli ktoś pragnie zdrowia, najpierw należy go zapytać, czy jest gotowy pozbyć się przyczyn własnej choroby. Jedynie wówczas można mu pomóc”.

 

Nasze ciało chce nam pomóc, informuje, że nie tędy droga.

Coś jest niezgodne z drogą miłości i zdrowia, które są dla nas naturalnym stanem. Gdzieś tkwi przyczyna i są to zazwyczaj długofalowo występujące wzorce myślenia, postępowania, doświadczania itp. Choroba w ciele fizycznym nie pojawia się z dnia na dzień, to często bardzo długo trwający proces, szczególnie przy bardzo poważnych chorobach. Ciało z precyzyjną dokładnością ukazuje nam to, co jest wewnątrz nas, jakie występują u nas dominujące myśli, emocje, schematy postępowania. Dla naszego ciała naturalnym stanem jest zdrowie i dlatego stale dąży ono do równowagi, harmonii. Wysyłając nam sygnały, wskazuje na obszary gdzie odbiegliśmy od naturalnego stanu harmonii. Więc czyni to z naturalnej potrzeby zdrowia i daje możliwość dla nas uzdrowienia tych obszarów szczególnie mając na uwadze płaszczyzny emocjonalne, mentalne, toksyczne dla naszego zdrowia schematy postępowania. „W zdrowym ciele, zdrowy duch” – jesteśmy wielowymiarowi, funkcjonujemy na wielu różnych płaszczyznach, które są ze sobą ściśle powiązane i oddziałują stale na siebie. Brak równowagi w którejś z nich pociąga za sobą rozchwianie innych elementów. Bardzo ważny jest możliwie najlepszy stan równowagi w sferach ciała, ducha, umysłu, emocji, myśli.

 

O czym mogą nas informować na poziomie emocjonalno – mentalnym różne sygnały z ciała…?

Lise Bourbeau specjalizująca się w poszukiwaniu przyczyn chorób i dolegliwości na planie emocjonalno – mentalnym i duchowym pisze, iż to zależy skąd one pochodzą…  Np. dolegliwości serca wskazują na niedosyt miłości do samego siebie, zabieganie o miłość z zewnątrz, co zazwyczaj przerasta możliwości emocjonalne takiej osoby przez co występuje też zapominanie o własnych potrzebach i duża potrzeba poczucia miłości ze strony innych osób. Anemia, to sygnał o braku, utracie radości życia co powoduje zniechęcenie, brak sił do realizacji własnych celów życiowych i potrzeb. Problemy z gardłem, to często poczucie konieczności mówienia lub robienia czegoś wbrew sobie, co jest związane z naciskiem z zewnątrz. Zaparcia mogą sygnalizować lęk przed wypowiadaniem własnego zdania w obawie o reakcje innych osób. Może także wskazywać na lęk przed utratą czegoś lub koniecznością ofiarowania innym swojego czasu, energii czy np. środków finansowych. Zawroty głowy, to brak poczucia bezpieczeństwa, odczucie utraty stabilizacji życiowej np. w wyniku nagłych zmian odbieranych przez osobę cierpiącą na nie jako nie w pełni korzystne. Bóle nóg, to obawa przed przyszłością lub lęk przed działaniem w obecnych okolicznościach, czy też pod wpływem zaistniałych zmian sytuacji (np. nowe miejsce pracy, zamieszkania itp.). Problemy miesiączkowe, to trudność z akceptacją własnej kobiecości. Problemy z kośćmi np. osteoporoza, bóle kostne mogą oznaczać lęk przed utratą wsparcia od innych osób. Ból lub dolegliwości kolan, to mała elastyczność w patrzeniu na własną przyszłość. Problemy z jelitami mogą wskazywać na zbyt duży pesymizm i zbyt mało radosnych, pozytywnych myśli. To też nieumiejętność w pełni cieszenia się z pozytywnych aspektów życia. Hemoroidy, to trudności w mówieniu o własnych lękach. Mogą się także pojawiać trudności z kończeniem spraw, działań. To także pojawiające się odczucie konieczności robienia rzeczy, do których nie ma się przekonania lub nie lubi się ich wykonywać. Dzwonienie, szum w uszach to nadmiar ciągle krążących myśli w głowie powodujący brak możliwości wsłuchania się w siebie. Taka osoba boi się utraty kontroli nad sobą i stara się pokazać otoczeniu jako osoba całkowicie opanowana, spokojna, pewna siebie mimo, że w środku ma zupełnie inne odczucia. Depresja to chęć uwolnienia się od bardzo wielu napięć, trudnych sytuacji, traum, które taką osobę dotknęły szczególnie emocjonalnych. To osiągnięcie granic wytrzymałości pod wieloma względami ze szczególnym uwzględnieniem wytrzymałości emocjonalnej. Często u podłoża leży także konflikt, trudna relacja z rodzicem płci przeciwnej. To poczucie rany z dzieciństwa. Chorując na cukrzycę, to sygnał nadmiernej emocjonalności, występowania bardzo wielu pragnień jednocześnie. Taka osoba chce dużo dla siebie i dla swoich bliskich. Czasami może pojawiać się zazdrość o większe osiągnięcia innych ludzi.
Alergia, to brak akceptacji sytuacji zewnętrznych lub innych osób. To poczucie niechęci do kogoś i jednocześnie uzależnienia od tej osoby lub pragnienie jej akceptacji. To także częste konflikty wewnętrzne, czegoś się pragnie, a jednocześnie nie pozwala sobie na to. Zapalenie stawów, artretyzm, reumatyzm, to brak pozwalania sobie na przyjemności i problem z artykułowaniem własnych potrzeb. Takie osoby oczekują, iż inni ludzie odgadną ich potrzeby bez konieczności komunikowania tego samemu. Jeśli tak się nie dzieje, to pojawia się zawiedzenie, złość, które potem są wypierane. Bóle barków, to poczucie dużego obciążenia obowiązkami, problemami. Problemy z oczami – wzrokiem, mogą wskazywać że „przymykamy na coś oczy” np. na jakąś sytuację czy osobę. Taki wybór wydaje się być dla tej osoby lepszym niż utrata jakiejś rzeczy czy kontaktu z kimś, kto w naszym odczuciu stanowi „przyczynę problemu”, pojawia się także dyskomfort w obecności tej osoby. Na gruncie emocjonalnym może to też być poczucie konieczności trzymania wszystkiego pod kontrolą mimo, że stanowi to duże obciążenie i tak naprawdę taka osoba by wolała nie musieć zajmować się tymi wszystkimi „koniecznymi” sprawami. Przetoka pojawia się kiedy występuje wzorzec zachowania, który powoduje iż przyzwala się na zbyt dużą ingerencję, wpływanie na siebie przez inne osoby. To ma odbicie w podejmowanych decyzjach, postawach życiowych takiej osoby, zbyt wiele jest wpływu innych ludzi na jej życie. Powoduje to pojawianie się złości, niezadowolenia, a nawet przy dłużej trwającej takiej sytuacji mogą wystąpić stany depresyjne. Problemy z jelitem cienkim to nieumiejętność przyswajania, chłonięcia całym sobą pozytywnych aspektów życia. To też często odrzucanie rzeczy, w których choćby mała cząsteczka była nieodpowiadająca oczekiwaniom takiej osoby, to również lęk przed nie sprostaniem oczekiwaniom. Zaś jeśli chodzi o jelito grube, to od strony emocjonalnej problem z odrzuceniem poglądów, przekonań, które już nie są przydatne. To także może być zbyt szybkie odrzucanie tego, co może mieć pozytywny wymiar w życiu takiej osoby. To również trudność z radzeniem sobie z napięciami, stresem itp. Grypa to poczucie że „dłużej już tak nie mogę”, problem z wyrażaniem własnych potrzeb, próśb. To także poczucie przytłoczenia trudną sytuacją i podświadoma chęć „ucieczki” wówczas może występować przekonanie iż choroba da taką możliwość. Grypa dotyczy relacji z innymi ludźmi.

 

Pojawi się także druga część artykułu, gdzie przedstawię pokrótce jakie zmiany w myśleniu, postępowaniu proponuje Lise Bourbeau w wybranych i przytoczonych powyżej dolegliwościach, schorzeniach aby móc szybciej powracać do zdrowia, które jest naszym naturalnym stanem.

 

Zachęcam także do dzielenia się pod artykułem w opcji „Zostaw komentarz” swoimi przemyśleniami, a może także własnymi doświadczeniami w zakresie psychosomatyki, powiązania swoich dolegliwości ciała z emocjami, częstymi myślami, wzorcami postępowania, przewlekłym stresem czy trudnymi doświadczeniami.

 

Serdecznie zapraszam.

 

Zostaw komentarz